Blog

Livingston – 25.10.2010 Warszawa, Stodoła

Supportem przed koncertem Apocalyptici była brytyjska grupa LivingSton. I muszę przyznać, że był to bardzo fajny supporcik. Lekkie, rockowo-popowe granie, szalejący na scenie wokalista (clue wieczoru: podnoszenie grającego gitarzysty 😉 Co prawda z tego co widziałam większość publiki tylko przytupywała nóżką i obyło się bez większych szaleństw, ale przynajmniej udało im się zatrzymać publiczność przed sceną 😉

Rebellion Tour vol. II – Hate – 22.10.2010 Warszawa, Progresja

Przy okazji Rebellion Tour vol. II zaliczyłam lekką wtopę, bo generalnie dojechałam dopiero na dwa ostatnie zespoły. A grało ich 6 :> I do tego ominął mnie występ Christ Agony, gdzie na bębnach gra mój znajomy. Ktoś zna jakiś dobry przepis na spóźnialstwo? 😉 Ok, najpierw parę fotek z Hate, które kompletnie mnie nie porwało niestety. I mam wrażenie, że …

Dillinger Escape Plan – 09.10.2010 Warszawa, Progresja

Dillinger Escape Plan był (dla wielu) niekwestionowaną gwiazdą tego wieczoru. Choć w międzyczasie w Stodole grał Limp Bizkit, DEP zdołał przyciągnąć do Progresji całkiem spory tłum. I choć warunki do fotografowania były gorsze niż na supportach, panowie dali ostrego czadu, m.in. wspinając się na kolumny na scenie lub rzucając się na tłum ludzi (np z gitarami w ręku ;)))

The Ocean Collective – 09.10.2010 Warszawa, Progresja

The Ocean Collective to grupa, którą pierwszy raz zobaczyłam i usłyszałam rok temu, na Show No Mercy, o WTEDY. Od tej pory ta kapela jest w piątce moich najulubieńsiejszych. I muszę przyznać, że zeszłoroczny koncert wypadł chyba ciut lepiej (nie, nie tylko za sprawą byłego wokalisty :P) Ale panowie grali wtedy większość kawałków z przegenialnej płyty Precambrian, natomiast teraz promowali …

Darkness Reborn II Tour 2010 – Enslaved – 07.10.2010, Warszawa, Progresja

Czwartek w Progresji był dniem zdecydowanie norweskim. Na deskach klubu zobaczyliśmy bowiem najpierw zespół Sahg, na który niestety nie zdążyłam dojechać – a szkoda, bo podobno bardzo ciekawie wypadli, a zaraz po nich znany i lubiany Enslaved. Swoją drogą bardzo ciekawe było to, że klub był praktycznie wypełniony po brzegi, tak więc wniosek jest jeden: norweski black/viking/progressive metal jednak może …