The Ocean Collective to grupa, którą pierwszy raz zobaczyłam i usłyszałam rok temu, na Show No Mercy, o WTEDY. Od tej pory ta kapela jest w piątce moich najulubieńsiejszych. I muszę przyznać, że zeszłoroczny koncert wypadł chyba ciut lepiej (nie, nie tylko za sprawą byłego wokalisty :P) Ale panowie grali wtedy większość kawałków z przegenialnej płyty Precambrian, natomiast teraz promowali nową płytkę, Heliocentric, a z poprzedniczki poleciały może z 3 utwory i to nie do końca te, które chciałam 😉 Anyway, publiczność dopiero się gromadziła, bo niestety The Ocean byli pierwszym supportem. Minusem sporym koncertu był też imho brak wizualizacji, które w zeszłym roku dodawały występowi sporą dawkę fajnego klimaciku.
Poniżej kilka fotek.














