We wtorkowy wieczór w ramach Pepsi Rocks na scenach HRC wystąpił nie kto inny tylko Wojtek Pilichowski i jego band. Wojtka przedstawiać raczej nikomu nie trzeba, a jeśli tak to odsyłam do google. Przed sceną pojawił się całkiem pokaźny tłumik, który z góry bardzo przepraszam – jeśli ktoś was zdeptał albo staranował torbą to jest wielka szansa, że byłam to właśnie ja, heh. Oprócz tłumu koneserów cudownej muzyki, jaką wyczarowywał zespół, natknąć się można było na polskich celebrytów – wyhaczyłam w tłumie Wojtka Szadkowskiego oraz kogoś, kogo niestety z nazwiska nie znaju, hehe. Anyway, fotki poniżej.
Btw, czy tylko mi Wojtek przypomina Ala Bundy’ego? 😀













