Kto z nas nie pamięta takich hiciorów jak „Stupid Girl” albo „I’m only happy when it rains”? I m.in. te kawałki usłyszeliśmy wczoraj na Orange Warsaw Festival, gdzie Garbage grało przez bodajże 1,5h. Tłum możę nie do końca był jakoś super rozentuzjazmowany, bo po Garbage występowali Linkin Park, ale z pewnością wiele osób było zadowolonych z ich koncertu.