Scream Maker miałam ostatnio okazję widzieć na początku tego roku w krakowskim Lizard Kingu. I tak jak wtedy, tak i teraz zaprezentowali heavy metalowy gig w najlepszej jego postaci. Szybkie, klasyczne dźwięki gitar, energia i moc bijące ze sceny przeplatały się z nietuzinkowym, ciekawym głosem Sebastiana Stodolaka. Zapraszam do krótkiej galerii z ich występu!