Kruk – 07.11.2014, Progresja, Warszawa

Wstyd przyznać, ale ostatni raz na żywo widziałam ich jeszcze z Tomkiem na wokalu, czyli bardzo, bardzo dawno temu. Tym bardziej byłam ciekawa, jak tam Romek daje sobie radę – a tu proszę, radzi sobie doskonale i jako wokalista, i jako konferansjer, a charyzmy scenicznej zdecydowanie mu nie brakuje. Kruk zagrał tego dnia bardzo dobry, żywiołowy set – kompletnie nie …