Apocalyptica – 25.10.2010 Warszawa, Stodoła

Apocalyptica wcale nie jest fińska. Tak często odwiedzają nasz kraj, że można ich uznać za Polaków. Niedługo w sumie mogliby się nawet starać o obywatelstwo. Nie wiem, ile razy już u nas byli, ale ja ich widziałam już chyba z 5 razy, m.in. TU i TU. Tym razem byli bez Antero, ale za to znowu z Tipe, który zresztą nadmienił, …