Alcest – 17.11.2012 – Progresja, Warszawa

Alcest zapamiętam głównie z tego, że była to istna walka z dymem. Dym zwyciężył 😉 W pewnym momencie pan odpowiedzialny za dymiarkę chyba na niej zasnął, bo dym spowił scenę, wyszedł do publiczności i kompletnie zasłonił muzyków, przez co nie ważne, czy stało się obok sceny, przed sceną, za filarem – widać było tak samo 😉 Alcest doskonale wpasowali się …