Nie będę się za bardzo rozpisywać: koncert Slasha został uznany za jedno z najważniejszych tegorocznych wydarzeń bieżącego roku na długo przed 13tym lutego. A bilety na płytę zeszły w mniej niż dwa dni (chociaż na moje oko jeszcze sporo osób mogło tam wejść 😉 Generalnie był show, atmosfera była gorąca, na piątym kawałku na płytę wynurzyła się polska flaga, także Slash jest na pewno zadowolony z takiego przebiegu sprawy. Na samym końcu tego przydługiego reportażu fotka-niespodzianka – z krótkiej konferencji, którą Slash dał przed swoim występem. Jak zwykle życzę miłego oglądania 😉




























































