Drugim supportem przed występem Tides From Nebula (bo pierwszym była Licorea, na którą oczywiście NIE ZDĄŻYŁAM) była kapela, o której do tej pory wiedziałam bardzo mało – New Century Classics. Powstali 5 lat temu, grają post-rocka i w 2009 r. okrzyknięci zostali drugim najlepiej zapowiadającym się zespołem roku. Zespół używający nie tylko gitar, ale i wiolonczeli i skrzypiec 🙂 Szczerze mówiąc na początku podchodziłam do ich muzyki sceptycznie, ale im dłużej grali, tym bardziej się rozkręcali, a ostatni kawałek mocno przypadł mi do gustu. Szkoda tylko, że nie wiem, co to było 😀

















Szkoda, że na nas nie zdążyłaś, bo zrobiłaś nam świetne zdjęcia w kwietniu w Proximie, smuteczek 🙂
Jeszcze na pewno nie raz będzie okazja 😉