Najgorsze jest zawsze to, że przygotowania – a to do wystawy, a to do świąt, itp, itd – zajmują duuużo czasu, po czym samo wydarzenie mija niczym z bicza strzelił 😉
II Warszawska Wystawa Fotografii Koncertowej już za nami. Pierwsza edycja, którą robiliśmy razem z Wojtkiem Dobrogojskim i Pawłem Wygodą okazała się dużym sukcesem, więc wiadomo było, że druga edycja kiedyś nastąpi i że prawdopodobnie zmieni trochę formę. I zmieniła, bo w tym roku wystawiło się 17 fantastycznych warszawskich fotografów plus gość specjalny ze Świnoujścia 😉 Każdy z nas przygotował po trzy swoje prace – najlepsze, najbardziej sentymentalne, najważniejsze – co dało ponad 50 pięknych fotografii koncertowych. A wystawili się: Jasio Iwanow – Wojtek Dobrogojski – Radek Zawadzki – Michał BlackBoar Najdzik – Rafal Kudyba – Bartek Muracki – Grzesiek Kszczotek – Dominik Malik – Tomek Deroń- Tomek Dukat – Darek Lazarroni Łasak – Robert Świderski – Artur Rawicz – Marcin Bąkiewicz – Paweł Wygoda – Anna Bursztynowicz – oraz Marek Wilczek 🙂 Informacja dla tych, którzy nie trafili na otwarcie wystawy 8go lutego – zdjęcia będzie można oglądać w Progresja Cafe do końca tego miesiąca. Jeśli ktoś w lutym szykuje się na koncert w Progresji, to nie ma opcji, żeby zdjęcia przegapił, bo zajmują całą Progresja Cafe 😉
Przygotowania do wystawy trwały długo, natomiast samo wieszanie zajęło nam jakieś 5 godzin, co i tak jest sporym sukcesem 🙂 Najpierw była gorączkowa burza mózgów, jak zdjęcia rozwiesić (ukłony w stronę Radka), potem było nam już totalnie wszystko jedno ;), potem dłuższą chwilę zajęło precyzowanie, jak zdjęcia mają zawisnąć – tu nastąpił w pewnym momencie nawet kryzys twórczy, kiedy wszystkim opadły ręce ;), po czym po genialnym pomyśle Rafała i Michała prace ruszyły i tym sposobem po 1 rano wszystkie prace zawisły 🙂 Ale nie zmienia to faktu, że atmosfera w trakcie przygotowań była naprawdę fantastyczna 🙂 Wielkie podziękowania dla Michała za wiercenie mikroskopijnych dziurek w zdjęciach, dla Radka za wymierzanie tychże dziurek, dla Darka za wkręcanie wkrętów (i to lewą ręką!!), dla Rafała, Jasia i Wojtka za wkręcanie fotek oraz Roberta i Darka za poprawianie krzywizn 😉 a także dla Artura, za reportaż z tego wydarzenia 😉
(zdjęcia: Artur Rawicz)
















A sama wystawa prezentowała się tak 🙂
Najpierw przemówienie Prezesa (jeszcze raz przesyłamy wielkie podziękowania dla klubu Progresja!) a potem krótka przemowa w gronie wszystkich fotografów na scenie 😉 A potem już tylko oglądanie i gadanie, a na koniec małe after party 😀
Naszym skromnym zdaniem wystawa zajebiście się udała 🙂 Przyszło bardzo dużo ludzi, w tym 3 artystów, którzy byli na zdjęciach (nie, nie Rolling Stones ;). No i dzięki serdeczne wszystkim znajomym, rodzinom i nieznajomym za to, że przyszli tego dnia i razem z nami się bawili. I nie martwcie się, niedługo o nas znowu usłyszycie, bo za jakiś czas kolejna odsłona wystawy. Pomysłów mamy już kilka… 😉
(zdjęcia: ja)










I Rafał Klęk:



I Artur Rawicz:






i Robert Świderski:







