Blood Runs Deep – 10.02.2012, Progresja, Warszawa

Zanim na scenę weszła gwiazda wieczoru – A Pale Horse Named Death, publika zgromadzona w Progresji miała okazję wysłuchać dwóch supportów: pierwszym z nich była nasza rodzima niezależna artystka, kompozytorka i autorka tekstów, półfinalistka Antyfestu 2011 – Lee-Leet, z której występu zdjęć niestety nie mam, drugim zaś pochodzący z neutralnej Szwajcarii zespół Blood Runs Deep, którego parę fotek znajdziecie poniżej. Enjoy!

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Blood Runs Deep

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *