Tides From Nebula – Earthshine Tour 2011 – 12.11.2011, Progresja, Warszawa

No cóż ja mogę napisać na temat tego koncertu, co nie będzie bardziej niż oczywiste? :> Może tak: chociaż muzyka instrumentalna i post-rock to coś, co od dawna mnie w mniejszy lub większy sposób kręci, to jakoś nigdy nie mogłam trafić na koncert Tides From Nebula. Widziałam za to projekt poboczny gitarzysty i perkusisty – Sands of Sedna, których szczerze polecam. Tzn żeby nie było – Tides From Nebula polecam równie gorąco 🙂 Ale do rzeczy: koncert warszawiaków był miłą odmiennością od szaleństwa i energii, której doświadczyła Progresja na koncercie Trivium dzień wcześniej. Tzn tu też było szaleństwo, ale już innego rodzaju. Muzyka TFN, pełna zmian – a to wolno i spokojnie, a to mocno i agresywnie – jest ogólnie – moim zdaniem rzecz jasna – dość dołująca i depresyjna, pełna smutku i melancholii, ale z pierwiastkiem nadziei i pozytywu. Mówi do Ciebie: „kurde, no jest beznadziejnie i do dupy, ale trzymaj się bo zobaczysz, że w końcu będzie dobrze!”. Np tak, jak w tym kawałku: O TU. Ale to moje osobiste odczucia, więc każdy ma pewnie swoje zdanie na ten temat. A ze zdaniem jest jak z wiadomo czym – każdy ma swoją 😉

Anyways, bo znowu zbaczam z głównego tematu. Koncert był genialny. Co prawda na początku stanowił spore wyzwanie fotograficzne, bo nie dość, że było ciemno (co doskonale wpasowywało się w klimat koncertu) to chłopcy są do tego dość ruchliwi i autofokus aparatu dostawał generalnie lumbago. Także po 3 przepisowych kawałkach wyszłam z fosy z mocnym postanowieniem, że na spokojnie obejrzę resztę koncertu, ale wtedy właśnie okazało się, że to, czego nie było widać pod sceną, wygląda magicznie od strony publiczności. Także walczyłam z sobą całe pół kawałka i jednak zboczenie zawodowe wzięło górę. Dzięki czemu narodziło się kilka fajnych fotek, z czego ta poniżej jest w tej chwili moją ulubioną ever.

Dobra, bo znowu zaczynam prowadzić monolog. Fotki poniżej, tradycyjnie enjoy!

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Tides From Nebula

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *