Combichrist – 11.03.2010, Warszawa, Progresja

Combichrist, czyli maratonu koncertowego dzień drugi. I na szczęście o wiele ciekawszy, niż pierwszy. Tego dnia Progresję zdominowały bowiem dźwięki electro-industrialu, dark-elektro, hellektro itp itd. Zanim jednak na scenę klubu wkroczyli Norwegowie, przez kilkadziesiąt minut czas umilał nam dwuosobowy projekt grający w rytmach, które spotkać można na Vampiriadach czy też na Castle Party. Nazwy tego duetu niestety nie pomnę, zdjęć również nie ma, ale za to Combichrist, a szczególnie Andy LaPlegua, fot mają pod dostatkiem. Nawet pomimo niesprzyjających na początku warunków. Panowie weszli i pozamiatali. Szkoda, że nie zostałam do końca, bo podobno końcówka ich występu była mega ciekawa. Cóż, c’est la vie. Foty poniżej.

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Combichrist

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *