Nowy rok zaczął się od czwartkowego koncertu TAPFS na Torwarze. Przyznaję bez bicia, że mi się średno fotografowało, bo jakoś nie miałam tego dnia weny – może to pogoda, może zmęczenie a może po prostu miesiąc przerwy w robieniu zdjęć dał się we znaki 😉
Anyway, poniżej kilka fotek, a relacji poszukajcie w necie, na pewno coś ciekawego się znajdzie 😉
































