Trivium w Progresji. Tak powinien wyglądać dobry koncert. Ale first things first – najpierw zagrała kapela Frontside, na którą dojechałam, ale o tyle za późno, że nie zdążyłam już wejść do fosy. Bo koncert zaczął się (o zgrozo!) o czasie 😉 Frontside wypadli fantastycznie – tłum szalał, tworzył circle pity, ochroniarze co i rusz ściągali płynących na rękach fanów. Słowem – fantastyczny support!
Potem odbyło się losowanie – dwie osoby z sali wygrały jakieś trzewiki (Vans?!), a jedna gitarkę Trivium, podpisana przez członków zespołu. A potem zaczął się prawdziwy szał. Szał na tyle wielki, że w połowie trzeciego kawałka musieliśmy wyjść spod sceny, bo ochrona nie nadążała ze ściąganiem ludzi pod scenę. Trivium grało w naszym kraju 4 razy (tak mówił Matt, choć ja kojarzę tylko 3 :>) i każdy z koncertów jest coraz lepszy. Progresja była wypełniona prawie po brzegi (podobno było coś ok. 800 osób), ściany klubu były mokre od potu a zdjęć w połowie koncertu już nie dało się robić, tak było parno. Przez co chłopcy poczuli się jak na Florydzie 😉 Trivium zresztą jednogłośnie stwierdziło, że do tej pory najlepszym koncertem na trasie był ten w Mediolanie, jednak Warszawa go zdecydowanie przebiła. Ale czy kogoś to dziwi 😉 Matt zresztą zawładną sercami zgromadzonej pod sceną publiczności wykazując się dobrą znajomością polskiego. I nie, nie chodziło o „kielbasa” albo inne słowo na k 😉 Jak się okazało ma w Warszawie wielu przyjaciół i prawdopodobnie stąd się wziął jego polski. Anyways, sam koncert był naprawdę fantastyczny, i choć fanką Trivium nie jestem, to z wielką chęcią oglądało się cały występ. Publiczność praktycznie non stop skakała, śpiewała (niezapomniana „piosenka” check-one-two 😉 i skandowała nazwę grupy, a sam zespół, choć trochę niedysponowany (Mmiał problemy z gardłem, czego absolutnie nie było widać na koncercie) bawił się równie fantastycznie. O, żebyście mieli pogląd na to, co się działo – filmik. Ok, tyle tytułem przydługiego wstępu – zapraszam do oglądania fotek 😉
ps. Matt jest w Warszawie do jutra. To tak dla zainteresowanych 😉
ps2. W kolejnym numerze MH wywiad z Mattem właśnie 😉





































Zdjęcia pierwsza klasa!
Dziękuję w imieniu fanów za świetnie uwiecznienie tego koncerty 😉 m/