Podczas gdy większość znajomych fotografów poszła do Hard Rock Cafe robić zdjęcia 20.leciu Corruption, pozostała garstka udała się na koncert Doro. I myślę, że nie mamy czego żałować 🙂 Zawsze mówiłam, że wszyscy dwudziestolatkowie (i nie tylko) powinni zazdrościć siły i energii Wojtkowi Hoffmannowi. Od dzisiaj będę dodawać, że dwudziestolatki powinny zazdrościć jej Doro 😉 Ta kobieta, która zbliża się do 50tki, dosłownie szalała na scenie i z trudem za nią nadążaliśmy. Koncert był żywiołowy, muzycy szaleli, a publiczność razem z nimi. Chyba nikt nie wyszedł z tego koncertu niezadowolony 😉





























