Riverside – 29.05.2011, Stodoła, Warszawa

Czas szybko płynie – nagle uświadomiliśmy sobie, że Riverside jest już z nami 10 lat. Mogłabym zacząć snuć opowieść o tym, jak to na początku 2000 roku Prezes Progresji puszczał w klubie muzę chłopaków i wróżył im świetlaną przyszłość, albo o tym, jak po raz pierwszy widziałam ich na scenie, jeszcze na deskach starej Progresji. Ale nie będę, bo ważniejsza jest przyszłość…poza tym nie chcę sobie przypominać, że jestem taka stara 😀
Rocznicowy koncert był przede wszystkim piękny – panu oświetleniowcowi należy się świetlany Oscar! Nagłośnieniowo było różnie, zależnie od tego, kto gdzie stał, ale mi akurat wszystko ładnie brzmiało. Ale stara jestem, to i głucha. No i muzycznie -było przegenialnie. Podróż po dyskografii zespołu, klub praktycznie full, także lepszych urodzin ani zespół, ani publiczność nie mogli sobie wymarzyć:) Jak dla mnie ścisłe Top 3 koncertowe tego roku 🙂
Poniżej prawie 30 fotek (a co!) – enjoy!



























Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *