Byłam w dość ciężkim szoku, kiedy okazało się, że Proxima przeżywa prawdziwe oblężenie – dawno nie widziałam klubu tak zapchanego 😀 A przy barierkach ścisk był taki, że nie szło się dopchać 😀 Ale to dobrze, Airbourne będą mieli miłe wspomnienia, bo i Wawa, i Wrocław, i Gdańsk zgotowały im miłe przyjęcie 🙂 Zapraszam do galerii {klik w las rąk!}
