Riverside ma super mocną pozycję na naszym rynku, o czym świadczy chociażby fakt, że na każdy z ich koncertów przychodzi mnóstwo osób, a niektóre (np. ten w Wawie) są wyprzedane. Nie dziwi to raczej nikogo, bo to jedyna w swoim rodzaju kapela. Nie ma tu scenicznego szaleństwa, nie ma wypróbowanych wielokrotnie kombinacji choreograficznych i przestudiowanych min do publiczności i fotografów – są za to oni, publiczność i ich muzyka. I tylko tyle. I to w zupełności wystarcza, żeby zajrzeć w głąb swojej duszy 🙂 Mesdames et Messieurs, przed Państwem Riverside!
















































