SGGW zrobiło coś, czego nie zrobiła żadna inna uczelnia warszawska – postarało się. W związku z czym w tym roku na Ursynaliach zobaczyliśmy skład, którego nie powstydziłby się żaden porządny festiwal – oprócz headlinera środy – grupy Korn, zagrali jeszcze m.in. Guano Apes i po raz pierwszy w Polsce zespół Alter Bridge. I dzięki temu może odejdziemy w końcu od dość już nudnego i przewidywalnego schematu, którym co roku raczą studentów ich uczelnie. Ale wracając do tematu – Korn tego wieczora zdecydowanie pozamiatał, chociaż ja nadal twierdzę, że bardziej podobał mi się ich zeszłoroczny występ na Metal Hammer Festival. Ale może to przez to, że nie jestem fanką open-air festiwali 😉 Poniżej fotki, enjoy!





































